Fish Tank

FISH TANK
ŁUKASZ KNAP

Drugi pełnometrażowy film Andrei Arnold utwierdza w przekonaniu, że brytyjskie kino społeczne spod znaku Kena Loacha wzbogaciło się o nowy walor. O ile dotąd w poetyce nurtu dominował „czarny” realizm, o tyle reżyserce udało się odkryć przynajmniej kilka jego odcieni. Nie bez powodu przyznała w wywiadzie dla „The Guardian”, że lubi ciemność. I pustkę. Zarówno w debiutanckiej „Red Road”, jak i w „Fish Tank”, najważniejsze sceny rozgrywają się w podmiejskich zakamarkach, obok stłoczonych blokowisk, zamieszkałych przez nowy proletariat. W tej ciasnej, przeludnionej, lecz jakże pustej przestrzeni, graniczącej zawsze z jałowymi obszarami natury, reżyserka błyskotliwie opowiada o nadziei, zemście i miłości.

Fish Tank„Fish Tank” zawiera elementy opowieści inicjacyjnej. Główna bohaterka, 15-letnia tańcząca „breakdance” Mia (Katie Jarvis) zostaje wyrzucona ze szkoły, co dodatkowo utrudnia jej kontakt z samotną, wciąż młodą i beztroską matką i młodszą siostrą. Niespodziewanie do mieszkania wprowadza się atrakcyjny Connor (Michael Fassbender), kochanek matki. Dziewczyna, jak wszystko, co łączy się ze znienawidzoną matką, z góry odrzuca mężczyznę jako obcego. Ale to jedyny człowiek, który okaże jej zainteresowanie i zachęci do uczestnictwa w konkursie tanecznym. Connor ma stałą pracę, co jest wystarczającym argumentem, żeby uznać go za człowieka z lepszego świata. Mężczyzna wskaże młodej dziewczynie drogę do dorosłości, co nie oznacza, że będzie to droga łatwa. Określają ją muzyka i taniec. Tytuły dwóch najważniejszych piosenek w filmie to „California Dreamin'" Bobby’ego Womacka oraz „Life’s a Bitch” Nasa. Pierwszą Mia poznaje dzięki Connorowi; łagodne, soulowe wykonanie Womacka oddaje tęsknotę dziewczyny za innym światem. Ostatecznie jednak wygra hip hopowa brutalna piosenka o tym, że życie jest jak dziwka.

Arnold stworzyła przerażający świat rozpadu międzyludzkich więzi środkami właściwymi dla społecznego thrillera, ale nie dochowuje wierności tej konwencji gatunkowej. Reżyserka ma inklinacje do socjologicznych obserwacji, ale zarazem talent do cieniowania emocji i uczuć. Mia jest przedstawicielką jeszcze jednej grupy straconej młodzieży, o której głośno w brytyjskich mediach. Z początku irytuje, bo swoim zachowaniem przywołuje stereotyp dorastającej dziewczyny, z zasady skłóconej z otoczeniem. Dopiero z czasem okaże się, że agresja jest rodzajem reakcji alergicznej na toksyczne środowisko. „Fish Tank”, czyli akwarium, to metafora ciasnej przestrzeni, w której bohaterka dusi się, nie mogąc się z nikim porozumieć. Film zyskuje głębię jako studium samotności – dzięki zdjęciom Robbiego Ryana, który buduje napięcie wewnątrz kadru, zestawiając postindustrialny pejzaż blokowiska z turnerowskim obrazem dzikiej przyrody.

„Fish Tank” zawiera w sobie potencjał opowieści z ideowym przesłaniem. Na szczęście Arnold uniknęła zarówno rozwiązań sentymentalnych, jak i oskarżycielskiego tonu, o które przecież łatwo, gdy opowiada się o niezawinionej tragedii i krzywdzie. Rosnąca alienacja nastolatki, w połączeniu z jej wybuchowym, bezkompromisowym charakterem tworzą niebezpieczną mieszankę, która prowadzi dziewczynę do zemsty. Raz rozbudzone pragnienie sprawiedliwości domaga się zadośćuczynienia, atak gwałtu – odpłaty. W tej sytuacji jakikolwiek reżyserski kompromis łatwo odczytać jako fałsz, ucieczkę w melodramat. Tymczasem Arnold odważnie dowodzi, że poczucie krzywdy można powstrzymać, więcej – można przekuć je w samowiedzę, która pozwoli osiągnąć bohaterce dojrzałość.

Fish TankSzczególną uwagę zwraca narracja filmu. Nieoczywiste rozwiązania fabularne to nie tyle wykalkulowana gra, co unikanie klisz. Wbrew poetyce brytyjskiego kina społecznego, „Fish Tank” zaskakuje liczbą pułapek zastawionych na widza. Arnold antycypuje czarnowidztwo nurtu, realizuje najbardziej koszmarny scenariusz, po czym przewartościowuje znaczenie przewidywanego wydarzenia. Sprawia, że „Fish Tank” staje się filmem przewrotnym. Kunszt reżyserski Arnold polega na śledzeniu czegoś, co określić można logiką beznadziei, wynikającą z niezgody bohaterki na zastaną rzeczywistość. Wiarygodność Mii budowana jest również na talencie Katie Jarvis – debiutantki, która dostała zaproszenie na casting, kiedy kłóciła się ze swoim chłopakiem na dworcu w Essex, gdzie rozgrywa się akcja filmu. Zacięta i milcząca, przed kamerą Jarvis zachowuje się przekonująco i naturalnie, w rewelacyjnym duecie z Michaelem Fassbenderem, który po świetnych kreacjach w „Głodzie” i „Bękartach wojny”, tworzy kolejną wyrazistą postać.

Fish Tank
Scenariusz i reżyseria Andrea Arnold. Zdjęcia Robbie Ryan. Wykonawcy Katie Jarvis (Mia), Michael Fassbender (Connor), Kierston Wareing (matka), Rebecca Griffiths (Tyler), Jason Maza (Liam), Charlotte Collins (Sophie). Produkcja BBC Films, Kasander Film Company, Limelight Communication, UK Film Council. Wlk. Brytania 2009. Dystrybucja Syrena Films. Czas 124 min

Łukasz Knap, Fish Tank, „Kino" 2010, nr 2, s. 74

© Fundacja KINO 2010


 Film „Fish Tank" w zaprzyjaźnionym serwisie Filmaster.pl:

Zmieniony ( 17.01.2011. )