Control

Control
reż. Anton Corbijn, Wlk. Brytania-USA-Japonia-Australia 2007
 
CONTROL
MARTA MIŚ

Ostatnia sekwencja filmu to obraz czarnego dymu unoszącego się nad krematorium w Macclesfield, z offu słyszymy przejmujące "Atmosphere". Teledysk do tego utworu, będący jednocześnie swoistym hołdem dla tragicznie zmarłego wokalisty, zrealizował w 1988 roku Anton Corbijn - fotograf i twórca wideoklipów, współpracujący z takimi wykonawcami jak Depeche Mode, Nick Cave czy Tom Waits. "Control", opowieść o Ianie Curtisie i Joy Division, to pierwszy pełnometrażowy film fabularny pięćdziesięcioletniego Holendra. Podstawą scenariusza stała się biografia Curtisa, napisana przez jego żonę Debbie. W "Control" osobista historia Iana - jego rozdarcie między żoną a kochanką, choroby i postępująca depresja - wpisana jest w historię zespołu Joy Division i manchesterskiej sceny muzycznej końca lat 70. ubiegłego stulecia.

ImageCorbijn pokazuje siedem ostatnich lat życia Curtisa: od czasów licealnych w robotniczym miasteczku (akcja zaczyna się w 1973 roku) do samobójczej śmierci w przeddzień amerykańskiego tournée zespołu. Iana poznajemy jako zbuntowanego nastolatka kontestującego rzeczywistość poprzez muzykę (pierwszą nazwę zespołu, Warsaw, zainspirował tytuł utworu Davida Bowie) i poezję, zakochanego młodzieńczym, romantycznym uczuciem w Debbie. Jednak niemal od początku zauważalne jest pęknięcie tej postaci: z jednej strony dążenie do ślubu i etat w urzędzie pracy; z drugiej - pisanie wierszy i realizacja własnych pasji muzycznych. Wizerunek Joy Division - zespołu, który w ciągu swojej zaledwie trzyletniej kariery stał się legendą mrocznego post-punka - w dużej mierze został ukształtowany przez osobowość i teksty frontmana. Lecz rosnąca popularność grupy zbiegła się z coraz bardziej męczącymi atakami epilepsji Curtisa, leki pogłębiały jego depresję, a próba dokonania wyboru między nową miłością a rodziną, za którą czuł się odpowiedzialny, dodatkowo nasilała poczucie zagubienia i izolacji. Wyniszczony fizycznie i psychicznie Ian powiesił się 18 maja 1980 roku, mając 23 lata.

W jednym z wywiadów udzielonych podczas ubiegłorocznego festiwalu w Cannes, gdzie "Control" miał swoją premierę, Anton Corbijn na pytanie, dlaczego zdecydował się na użycie taśmy czarno-białej, odpowiedział, że wszystko, co kojarzy się z Joy Division i Ianem Curtisem, jest mniej lub bardziej czarno-białe. Wydaje się jednak, że czarno-biała taśma nie posłużyła tylko do oddania depresyjnego, posępnego klimatu, kojarzonego z twórczością wokalisty Joy Division. Przyjęty przez reżysera styl obrazowania wpisuje się w robotniczo-industrialny krajobraz, z którego wyrósł Curtis i jego koledzy z zespołu. Dzięki temu widoczne są w "Control" inspiracje brytyjskim kinem społecznym. Ale przede wszystkim czuje się w tym filmie oko doświadczonego fotografa, który nie boi się formalnej ascezy. Bo "Control" jest filmem pozbawionym "fajerwerków". Corbijn bardzo starannie komponuje kadry, wiele scen rozgrywając w oparciu o ruch wewnątrzkadrowy. Kamera prowadzona przez Martina Ruhe przygląda się bohaterom, dialogi uzupełniane są piosenkami Joy Division. Portret Curtisa nakreślony zostaje w pojedynczych scenach-obrazach, z jednej strony zgodnie z chronologią zdarzeń, z drugiej - w miarę rozwoju przemian, jakim podlega bohater. Zapowiedzi tego, co się wydarzy, Corbijn przemyca od początku filmu za pomocą czechowowskich strzelb: odlot po skradzionych staruszce lekach, epileptyczny atak dziewczyny w urzędzie pracy, sznurek podwieszanej suszarki do bielizny. Jednak fabuła jest tak skonstruowana, że do końcowej tragedii zbliżamy się bardzo powoli, zauroczeni przywołaną na ekranie atmosferą punkowej i muzycznej rewolty. Corbijn patrzy na tamtą rzeczywistość z pewną nostalgią, nawet poczuciem humoru. Lecz paradoksalnie tym mocniejszy jest - doskonale przecież wiadomy - finał.

W osiągnięciu ostatecznego efektu zdecydowanie pomogli Corbijnowi aktorzy. Obsadzona w roli Debbie Samantha Morton jest znakomita zarówno jako nieśmiała nastolatka, jak i odrzucona, zraniona kobieta. Świetnie (również pod względem podobieństwa fizycznego) dobrani zostali aktorzy wcielający się w kolegów Curtisa z Joy Division. Jednak największym odkryciem jest tu Sam Riley grający Iana. Aktor po prostu stał się na ekranie Curtisem: gesty, mimika, charakterystyczny taniec, nawet głos. To dzięki wykreowanej przez Rileya postaci "Control" nie jest tylko biografią wokalisty kultowego zespołu, lecz przejmującą opowieścią o człowieku. Anton Corbijn zrobił dobry, bardzo osobisty film. Ale przede wszystkim ożywił legendę.

Control 
Reżyseria Anton Corbijn. Scenariusz Matt Greenhalgh wg autobiografii "Touching From a Distance" Debbie Curtis. Zdjęcia Martin Ruhe. Muzyka Joy Division, New Order. Scenografia Chris Rope. Wykonawcy Samantha Morton (Deborah Curtis), Sam Riley (Ian Curtis), Alexandra Maria Lara (Annik Honoré), Joe Anderson (Peter Hook), Toby Kebbell (Rob Gretton). Produkcja Becker Films - Claraflora - North See - Three Dogs And A Pony - Warner Music - EM Media, Wlk. Brytania - USA - Japonia - Australia 2007. Dystrybucja Gutek Film. Czas 121 min.


Marta Miś, Control, „Kino” 2008, nr 3, s. 60.

© Fundacja KINO 2008


Zmieniony ( 14.03.2008. )